Windy
Re: Windy
ja też miałem przyjemność zaciąć się w windzie w środku nocy jakieś 1,5 miesiąca temu i rzeczywiście system alarmu działa jak należyrdx123 pisze:Pewnie ktos się zabarykadował albo - jak ja - został zablokowany kilka mc. temu (nie z mojej winy) na 1 godz. we windzie. Natomiast z autopsji wiem, że system alarmu "przytrzymać 20s" DZIAŁA!![]()
W każdym razie żyję, ale pierwszy raz w życiu krzyczałem RATUNKU- niesamowite uczucie, przeżycie, doswiadczenie, niczym o

Re: Windy
Co się dzieje z tą windą w bloku B, która utrudnia nam życie z małymi dziećmi? To schodzenie po stromych schodach z 0 na -1 jest całkiem niebezpieczne, tym bardziej jak ma się do przetransportowania siebie, dziecko i torby. Martwi mnie czas usuwania tej usterki, o ile w ogóle jest usuwana... hm.
Re: Przygotowanie do zebrania wspólnoty 24 marca 2014, 18:00
i jeszcze kwestia psujących się wind (a raczej resetujących się po zaniku zasilania)
wczoraj po kilkuminutowym braku prądu w budynku 53 (nie wiem czy w innych też tak było) winda znowu nie działała. Mimo zgłoszenia tego faktu przez Ochrone do konserwatora win o 15.15 nadal nie działa (i dymałem z wózkiem po schodach
mamy z KONE jakąś umowe serwisową wymagającą od nich reakcji w określonym czasie na awarię?
wczoraj po kilkuminutowym braku prądu w budynku 53 (nie wiem czy w innych też tak było) winda znowu nie działała. Mimo zgłoszenia tego faktu przez Ochrone do konserwatora win o 15.15 nadal nie działa (i dymałem z wózkiem po schodach

mamy z KONE jakąś umowe serwisową wymagającą od nich reakcji w określonym czasie na awarię?